Nemi- miasteczko pachnące poziomkami

Jaki jest najlepszy powód, by spędzić popołudnie w Nemi? Nemi to miasteczko Fragolino płynące! Fragolino wytwarzane z przepysznych poziomek, o których Franco Silvestri śpiewał „Taki zapach poziomek możesz poczuć tylko w Nemi”. Mnie to przekonuje!

Nemi oddalone jest od Rzymu o zaledwie 30 km. Jest drugim najmniejszym miasteczkiem Castelli Romani – zamieszkuje je niecałe 2 tys. mieszkańców! Jest za to miejscem tak uroczym, że zostało uhonorowane pomarańczową flagą, za gościnność i wyjątkową obsługę. Czy wiecie, że o Nemi pisał nawet Byron czy Goethe? Zastanawiacie się, czym ich tak ujęło?
  •  Jezioro Nemi – niewielkie ale za to bardzo malownicze jeziorko powulkaniczne pomiędzy Nemi, Genzano di Roma oraz Lanuvio. W starożytności pojawiła się legenda o dwóch gigantycznych łodziach pełnych przepychu i skarbów, zakopanych gdzieś na dnie jeziora w tajemniczych okolicznościach. Legenda ma ziarnko prawdy: faktycznie istniały dwie wielkie łodzie, o których będzie za chwilę mowa. Jezioro nazywane było przez poetów  „speculum Dianae” czyli lustro bogini Diany.

    dsc_0008
    Widok na Jezioro Nemi z tarasu widokowego
  •  Museo delle Navi Romane ( Muzeum Rzymskich Łodzi) – wybudowane pod ekspozycję łodzi znalezionych na dnie jeziora. W latach 1928 -1932 obniżono poziom jeziora o połowę, by ułatwić wydobycie łodzi, które okazały się łodziami cesarza Kaliguli. Niestety oryginalne łodzie (o długości ok. 70 m.) spłonęły w pożarze, który wybuchł w muzeum w 1944. Obecnie w muzeum można obejrzeć ich kopie w skali 1:5, a także wystawy dotyczące Castelli Romani czy Świątyni Diany. Muzeum otwarte jest w godzinach 9:00 -19:00, bilet cały kosztuje 3 euro a ulgowy 1,5 euro.
  •  Tempio di Diana (Świątynia bogini Diany)- jedno z najważniejszych miejsc starożytnego kultu. Dodam tutaj, że nazwa Nemi pochodzi od Nemus Dianae czyli”gaj poświęcony Dianie„. Świątynia tej bogini łowów, przyrody i płodności razem ze świątynią Jowisza w Terracinie były głównymi ośrodkami kultu za czasów Związku Latyńskiego. W skład Świątyni wchodziły m.in. ołtarz, posągi, kolumny, teatr czy miejsce kąpieli hydroterapeutycznych.  Na jej terenie Kaligula, szczególny wielbiciel bogini, wybudował również nimfeum, z którego musiał być przepiękny widok na jezioro. Niestety obecnie można zobaczyć tylko szczątki tych wspaniałości, większość została rozwieziona po muzeach na całym świecie.

    2013923113315_fig-010web
    Rekonstrukcja Świątyni Diany, źródło
  •  Centrum miasta Nemi oferuje krótkie, ale przyjemne i pełne uroku spacery uliczkami pełnymi sklepików sprzedających regionalne wyroby, a także restauracji gdzie możecie zasmakować kuchni Castelli Romani. Z tarasu widokowego możecie podziwiać jezioro.
    dsc_0004
    Jezioro Nemi z tarasu widokowego

    dsc_0003
    Nemi
  • Festiwal Poziomek ( Sagra delle Fragole) : koniecznie wybierzcie się do Nemi w pierwsza niedzielę czerwca, gdy w barach i restauracjach możecie posmakować około tysiąca specjałów wykonanych z truskawek i poziomek, m.in. syropów, likierów, ciasteczek czy Fragolino. W całym mieście odbywają się pokazy taneczne, koncerty a mieszkańcy ubierają się w stroje folkowe. Poziomki, mitycznie nazywane również łzami Wenus, są najbardziej znanym produktem Nemi i doczekały się etykietki Prodotto Agroalimentare Tradizionale (PAT). Festiwal połączony jest z Wystawą Kwiatów (Mostra dei Fiori).

    fragoline
    Poziomeczki gotowe na Festiwal Poziomek w Nemi, źródło
  • dsc_0348-680x1024
    Ukwiecony samochód na Pokaz Kwiatów w Nemi, źródło

Wyobraźcie więc sobie urokliwe miasteczko nad jeziorem, pachnące poziomkami i pięknie ukwiecone. Takie jest właśnie Nemi, miasto poziomek i kwiatów 🙂

Ariccia – gdzie jadają Rzymianie?

Uroczy plac, widok na monumentalną kolegiatę z kopułą, słońce przygrzewa, uliczny muzyk wychwala radość i wolność śpiewając „Volare”, a na stół wjeżdża wino, porchetta, regionalne szynki i sery. Kosztujemy i całkowicie zapominamy się w tym niebiańskim smaku. To była wspaniała, leniwa niedziela! Prawdziwe Dolce Vita. Lubię tak spędzać czas a okazuje się, że takich smakoszów jak ja jest niemało, Rzymianie uwielbiają wyjeżdżać do Aricci dla tak wspaniałych kulinarnych doznań!

dsc_0020

Ariccia to miasteczko wchodzące w skład Castelli Romani – zbioru miasteczek i wiosek na powulkanicznym terenie  Gór  Albańskich. Zanim dojdziecie do stołu (uwierzcie mi, że wstać będzie dużo ciężej!) pozwólcie sobie na krótki spacer.

Przechadzkę rozpocząć można od Mostu, Ponte di Ariccia, którego architektura przypomina antyczne rzymskie akwedukty. Most zwany jest niechlubnie Mostem Samobójców, ze względu na częste przypadki samobójstw – obecnie otoczony jest siatką, by temu zapobiec. Czy to z powodu jego wysokości- 70m? Czy z powodu nieziemskich widoków, które mogły być dla nich ostatnią pociechą? Zabrzmiało tragicznie, jednak spójrzcie na zdjęcia: widok na wschód to Monte Cavo i Park Chigi, na zachód to Bagna Pontyjskie (Pianura Pontina) i morze.

dsc_0039
Widok z Ponte di Ariccia na Bagna Pontyjskie
dsc_0040
Widok z mostu na Ariccię wraz kopułą

Kolejnym punktem jest Kolegiata Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (Collegiata di Santa Maria Assunta), zaprojektowana przez samego Berniniego! Porównywana jest do rzymskiego Panteonu. Kościół znajduje się na placu Piazza di Corte, również projektu znanego architekta.

dsc_0045
Fontanna na Piazza di Corte, Ariccia

Następnie ulicą Garibaldi udajcie się do punktu widokowego Piazza Mazzini. Po drodze miniecie zapraszające swą wonią Fraschette czy chłopców grających w piłkę na placu kościoła 🙂

A czym są Fraschette? To lokalny rodzaj restauracji lub raczej gospody. Nazwa pochodzi od słowa Frasca czyli konar lub gałąź. W średniowieczu winogrodnicy zawieszali nad lokalem świeżą winną gałąź pełną owoców, by dać znać, że dostępne jest najnowsze wino. Dawniej we Fraschettach serwowano przede wszystkim wino, chleb i ugotowane wcześniej jajka, jako że nie było tam kuchni. Ideą takich miejsc była konsumpcja posiłków przyniesionych przez gości  oraz uraczenie się zaserwowanym winem. W dzisiejszych czasach takich lokalów nie zawierających kuchni jest bardzo mało, Fraschette to raczej typowe dla Aricci gospody, gdzie „obowiązkowo” dogodzić sobie można porchettą popitą, jak każe tradycja, winem Romanella. Romanella to lekko musujące, słodkie wino czerwone – nie dajcie się jednak zwieść, pomimo „niewinnego”  smaku może szybko uderzyć do głowy 🙂 W niektórych lokalach możecie się spotkać z różnymi rozmiarami karafek wina:

  • 2 litrowa to Boccale lub Barzilai – od nazwy rzymskiego polityka, który oferował wino w zamian za głos na niego w wyborach
  • 1 litrowa to Mezzo Boccale lub Tubbo
  • Pół litra to Fojetta
  • 1\4 litra to Quartino

Z Castelli Romani pochodzą również dwa wina DOCG : Cannellino di Frascati i Frascati Superiore.

Oprócz Porchetty i wina, Fraschette oferują często cały przekrój lokalnych dań. Na przystawkę proponują bruschette czy deskę serów i wędlin, następnie serwowane są warzywa jak karczochy, bakłażany Alla Parmigiana czy brokuły.

dsc_0032
Druga przystawka, tym razem warzywna

Pierwsze danie to pasta- najczęściej oferowane są  regionalne Amatriciana, Carbonara, Cacio e Pepe. Drugie danie to oczywiście Porchetta. A co wybrać na deser? W Ariccia serwuje się  tozzetti al miele(suche ciasteczka o smaku miodu), pupazza frascatana (tradycyjne ciastko z Frascati, o kształcie kobiety z trzema piersiami) oraz ciambelle al vino (suche ciasteczka, które warto zamoczyć sobie w winie).

Ostrzegam jednak, że Ariccia znana jest z ogromnych porcji! Udając się na taką ucztę w parę osób i chcąc skosztować wszystkiego polecam Wam nie wybierać po jednym daniu na osobę. Przykładowo na 4 osoby myślę, że przystawka lub dwie, 2 lub 3 pierwsze, 2 lub 3 drugie to rozsądniejszy wybór 🙂 Z Aricci na pewno głodni nie wyjedziecie!

Dobre jedzenie to znak rozpoznawczy Aricci. Jest punktem niemalże kulinarnych pielgrzymek! Niektóre ulice składają się tylko i wyłącznie z Fraschett! Wypełnione są doszczętnie wygłodniałym tłumem w porze obiadu, niełatwo jest znaleźć parking, a tym trudniej jest szukać miejsca parkingowego gdy już od dosłownie paru kilometrów czuć było przepyszny zapach Porchetty!

dsc_0018
Ach, ta Porchetta!

I jak, zachęciłam Was do spędzenia pysznego popołudnia w Aricci?

Wina w Lazio

Odwiedzić Włochy i nie napić choć lampki wina? Podejrzewam, że to raczej niemożliwe 🙂 Włochy słyną z doskonałego wina, w każdym regionie znajdziecie inny jego rodzaj, a delektowanie się nim to element kultury włoskiej.

 

Jakie wina znajdziecie w Lazio? Ten różnorodny region, złożony z terenów powulkanicznych, licznych wzgórz, w otoczeniu jezior, daje idealne możliwości dla uprawy wielu rodzajów winorośli.

Lazio liczy 3 rodzaje wina DOCG i 26 DOC. Co to oznacza?

Etykietka wina z oznaczeniem DOC czyli Denominazione di Origine Controllata informuje nas, że pochodzenie i jakość wina jest uregulowana prawnie w celu ciągłego polepszenia jakości. Akty prawne określają m.in. region produkcji, gęstość plonów czy warunki w jakich wino jest produkowane. Wino nie może być sprzedawane w butelkach o większej pojemności niż 5l. Poddawane jest badaniom fizyczno-chemicznym w fazie produkcji. Wszystko po to, by do klientów trafiło wino jak najlepszej jakości.

Wino z oznaczeniem DOCG czyli Denominazione di Origine Controllata e Garantita musi spełniać wszystkie kryteria DOC i do tego mieć oznaczenie DOC już od przynajmniej 5 lat. Wino przechodzi dodatkowe badania fizyczno chemiczne również w fazie butelkowania. Na etykietce musi pojawić się również rocznik. Oznaczenie DOCG powstało, gdy organom regulacyjnym zarzucano zbyt częste przyznawanie DOC, co obniżało prestiż. DOCG gwarantuje więc lepszą jakość wina.

lazio-docg.png
Wina DOCG w regionie Lazio

zdjęcie z  http://www.quattrocalici.it/regione/Lazio

Przejdźmy od razu do najbardziej docenianych win z Lazio czyli tych oznaczonych DOCG!

Cesanese del Piglio DOCG to czerwone wino produkowane w prowincji Frosinone w: Piglio, Serrone, Acuto, Anagni i Paliano. Figuruje na wysokich pozycjach w przewodnikach oraz jest rekomendowane m.in. przez Gambero Rosso ( prestiżowe wydawnictwo specjalizujące się w winach i jedzeniu) a także pojawiło się w rankingu Vinibuoni d’Italia 2016 (przewodniku organizacji Touring Club Italiano). Co ciekawe, Cesanese „znane” jest również z innej właściwości- według stuletniej mieszkanki Piglio, wino to przedłuża życie! W 2014 Pia Corbi po zdmuchnięciu setnej świeczki zapytana została o sekret długowieczności- kobieta odpowiedziała: ‘mało lekarstw, kieliszek dobrego czerwonego wina, najlepiej Cesanese, wstrzemięźliwość w jedzeniu, radość ducha, miłość do życia i dla bliźnich a także jak najwięcej samodzielnego chodzenia!” I jak tu nie wziąć sobie do serca tej rady? 🙂

Wino najlepiej smakuje z czerwonym mięsem, średnio dojrzałymi serami i dziczyzną.
Co roku jesienią odbywa się festiwal na cześć wina Cesanese, Sagra dell’Uva Cesanese del Piglio. W tym roku przypada na weekend 30 września- 2 października. Wino, regionalne jedzenie i tradycyjne tańce brzmią jak zapowiedź dobrej imprezy! 🙂

Frascati Superiore DOCG to białe wino wytrawne, produkowane w Frascati, Grottaferrata, Monte Porzio Catone. Smakuje idealnie z białym mięsem i rybami. Cannellino Di Frascati DOCG to również białe wino, produkowane w tych samych miejscach. Uważany za niszową odmianę Frascati Superiore. Smak jest bardziej słodkawy, wino określa się raczej jako deserowe. Skąd jego słodszy smak? Wino produkuje się z winogron pokrytych szlachetną pleśnią, podczas późnego zbioru (po angielsku harvest late, po włosku vendemmia tardiva). Dzięki temu w owocach zachodzą reakcje chemiczne, podczas których usuwany jest nadmiar wody a koncentruje się cukier.

 

AdC_KaidVendemmiaTardiva2.jpg
Winogrona z późnego zbioru pokryte szlachetną pleśnią

zdjęcie z http://www.alessandrodicamporeale.it/kaid-vendemmia-tardiva/

Wina DOC w Lazio:

  • Aleatico di Gradoli
  • Aprilia
  • Atina
  • Bianco Capena
  • Castelli Romani
  • Cerveteri
  • Cesanese di Affile o Affile
  • Cesanese di Olevano Romano
  • Circeo
  • Colli Albani
  • Colli della Sabina
  • Colli Etruschi Viterbesi o Tuscia
  • Colli Lanuvini
  • Cori
  • Est! Est!! Est!!! di Montefiascone
  • Genazzano
  • Marino
  • Montecompatri Colonna lub Colonna lub Montecompatri
  • Nettuno
  • Orvieto
  • Roma
  • Tarquinia
  • Terracina o Moscato di Terracina
  • Velletri
  • Vignanello
  • Zagarolo
lazio-doc.png
Wina DOC w Lazio

zdjęcie z http://www.quattrocalici.it/regione/Lazio

 Jak widzicie lista jest jeszcze długa, na sam początek 3 butelki wina DOCG powinny wystarczyć 🙂 Czekajcie na kolejnego posta, w którym przybliżę parę rodzajów wina DOC.

 

Abbazia di Fossanova- Opactwo w Fossanowie

Opactwo w Fossanowie (Abbazia di Fossanova) to przyjazne miejsce dla marzących o … świętym spokoju 🙂 Spacer po Opactwie może dostarczyć nie tylko wrażeń duchowych, ale też estetycznych ze względu na wyjątkową architekturę i położenie wśród zieleni eukaliptusów i oliwek. Pragnących wrażeń kulinarnych zachęcam również do wybornego posiłku w pobliskiej restauracji, o czym już za moment!

Opactwo znajduje się w mieście Priverno, w dolinie u stóp Gór Lepini (Monti Lepini) i Gór Ausońskich (Monti Ausoni). Miejsce to było zamieszkiwane przez Benedyktynów już ok. VI wieku, a około XII rozbudowane przez Cystersów w wielkie centrum duchowe. Ponieważ Opactwo znajdowało się na terenie bagiennym, Cystersi zajęli się jego bonifikacją i odprowadzeniem wód do pobliskiej rzeki Amaseno. Według tradycji od wykopania nowej fosy (fosso nuovo) pochodzi również nazwa Fossanova. Obecnie Opactwem zajmują się Franciszkanie.

 

Kompleks jest przykładem stylu gotyckiego ale zbudowanego na bazach stylu romańskiego (pozostałości po klasztorze benedyktyńskim). Przeważają ostre łuki, surowa elegancja i oszczędność w ozdobach.

 

Co sprawia, że Opactwo w Fossanowie jest miejscem godnym odwiedzin? Co warto tam robić lub zobaczyć i z czego jest znane?

Można wejść na wieżę latarnianą (styl cysterski pozbawiony jest dzwonnic, zamiast tego występują wieże z latarnią) i stamtąd podziwiać cały kompleks i okolice.

j italia marzo (167)

Przyjemnie jest pospacerować krużgankami wokół ogrodu z fontanną pośrodku.

j italia marzo (157)

W sklepiku kupić można wyroby franciszkańskie takie jak likiery, konfitury czy mydła.

W jednym z budynków Opactwa, Foresteria, w roku 1274 zmarł  św. Tomasz z Akwinu. Święty wybierał się z Neapolu do Francji i zatrzymał się w Maenzy by odwiedzić swoich krewnych. Dostał wysokiej gorączki i zdając sobie sprawę z nadchodzącej śmierci udał się do Fossanowy by ostatnie swe godziny spędzić na modlitwie. W kościele zobaczyć można marmurową płytę i pusty grób (ciało pochowane zostało w Tuluzy).

Wrażenie robi fasada kościoła z przepiękną rozetą.

Mieszkańcy pobliskich miasteczek a nawet Rzymu przyjeżdżają tam by się wyciszyć i zrelaksować.

 Godziny otwarcia:

od poniedziałku do piątku 7:00 – 12:00  i 15:00-18:00 w datach 25 października – 26 marca

od poniedziałku do piątku 7:00 – 12:00  i 16:00-19:30 w datach 27 marca -24 października

W sobotę i niedzielę Opactwo otwarte jest cały dzień

Co roku w Fossanowie organizowany jest średniowieczny festiwal FOSSANOVA MEDIEVALE. W tym roku odbędzie się już w najbliższych dniach: 11-13 sierpnia. Jest to okazja do posmakowania lokalnych specjałów, wzięcia udziału w procesji z kostiumami średniowiecznymi, przedstawieniach licznych artystów.

Obiecałam Wam jeszcze smakowitą wskazówkę: tuż po lub przed zwiedzaniem Opactwa rozgośćcie się w jednej z najlepszych moim zdaniem restauracji w tym terenie: ADA 2000 (poprzednia, ale wciąż przez wielu używana nazwa: Quattrociocchi) gdzie zjecie wspaniałe „górskie” jedzenie (menu montagna). Nie wiem co najbardziej polecić: lokalną mozzarellę di bufala, fettucine al cinghiale (makaron z mięsem z dzika), bufalinę, karczochy a może gnocchi alla sorrentina. Może musicie sami sprawdzić i się przekonać 🙂

 

 

 

 

 

Mięso i wędliny w Lazio cz. 2

COPPIETTE– w sprzedaży znajdziecie coppiette di Bassiano ale też dei Castelli lub di Ariccia. Dawniej wykonywane tylko z koniny, obecnie często z wieprzowiny lub wołowiny. Coppiette to rodzaj suchego, surowego mięsa podzielonego w pasy,  odpowiednio przyprawionego ostrą papryczką, nasionami kopru włoskiego, czosnkiem, rozmarynem i białym winem. Przysmak ten, konsumowany najczęściej jako aperitivo, dobrze smakuje w towarzystwie czerwonego wina ale też piwa.

Coppiette

zdjęcie z: http://ridescrivendoci.forumfree.it/?t=71269710

MORTADELLA– czyli wędlina z chudego mięsa wieprzowego dwa razy dobrze zmielonego, pomieszanego z kawałkami słoniny i pistacji. Doprawiona jest pieprzem, solą i zmielonym czosnkiem marynowanym w winie. W Lazio je się ją najczęściej z pokrojoną wszerz białą pizzą – nie jest to pizza jaką znacie, jest to pewna forma foccacci. Takie połączenie znajdziecie w każdej piekarni, Rzymianie mówią, by Pizza Bianca con Mortadella nie szukać w pizzeriach, a jedynie w piekarniach 🙂 Pizza bianca + mortadella + wino Castelli Romani – uczta dla podniebienia gwarantowana!

Pizza Bianca con Mortadella

zdjęcie z: http://blog.giallozafferano.it/oltremarche/pizza-bianca-romana/

ABBACCHIO– mięso bardzo młodego jagnięcia, bardzo delikatne. Spożywa się w całych Włoszech na Wielkanoc. Jest przyrządzany na parę sposobów, ten który chcę Wam przedstawić to Abbacchio Alla Romana. Mięso marynowane jest początkowo w winie, oleju i rozmarynie, następnie podczas przyrządzania podlewane rosołem. Podawane jest z pieczonymi ziemniakami.

Abbacchio alla Romana

zdjęcie z: http://www.latavernadelghetto.com/abbacchio-al-forno-patate/

GUANCIALE– mięso wieprzowe z policzków świni. Czy wiedzieliście, że prawdziwa (i najlepsza) carbonara przygotowana jest nie z boczkiem a właśnie z guanciale? Mięso to smakuje trochę inaczej niż boczek, choć jest do niego podobne. Wg mnie jest bardziej słone, często też pokryte jest grubą warstwą pieprzu – jest to wtedy Guanciale Al Pepe.

Guanciale al Pepe

zdjęcie z: http://gigisalumificio.it/guanciale-stagionato-al-pepe-nero/

PROSCIUTTO COTTO al vino di Cori– miasteczko Cori znane jest na pewno z dwóch produktów- szynki i wina. A co jeśli by te składniki połączyć? Powstaje nam szynka gotowana w winie, prawdziwa duma Cori! Jak wygląda ten proces?  Udo wieprzowe dojrzewa przez 16 miesięcy po czym obtaczane jest w lucernie siewnej, rozmarynie i szałwii oraz gotowane w białym winie.

Prosciutto Cotto al vino di Cori

zdjęcie z: http://www.foodinitaly.com/news/fotogallery/NATO_A_CORI_COTTO_NEL_VINO_E_CHIAMATO__PROSCIUTTO_DELLA_MADONNA_-9644.html

 

Mięso i wędliny w Lazio; cz. 1

MIĘSO I WĘDLINY W LAZIO- czego nie możecie pominąć w podróży kulinarnej?

Na pewno przyznacie, że we Włoszech nie sposób nie zarazić się popularnym już dziś na całym świecie Slow Life, Slow Travel, Slow Food 🙂 Wiele z tego stylu przejęłam w życiu codziennym, staram się spieszyć powoli, celebrować jedzenie, więcej odpoczywać. Parę lat temu, również dzięki podróżom i przebywaniu we Włoszech, odkryłam mój ulubiony styl podróżowania: SLOW! Jaki jest mój cel podróży? Całkiem dobrze się wyspać, zobaczyć miejsca, które mam ochotę obejrzeć, zaobserwować życie codziennie mieszkańców, mniej biegać za miejscami, które powinno się ‘odhaczyć’. A w międzyczasie: dobrze zjeść! Spróbować potraw regionalnych, usiąść na parę godzin w ulubionym towarzystwie kosztując najlepszych rarytasów polecanych przez miejscowych. Wy też to lubicie? Chcecie się dowiedzieć jakie mięsa i wędliny jada się w Lazio? Ostrzegam, że po przeczytaniu możecie zgłodnieć! 🙂

PROSCIUTTO CRUDO – Zapewne spodziewacie się dojrzewającej parmeńskiej szynki. Przedstawiam Wam jednak szynkę z Bassiano– miasteczka na jednym ze wzgórz Gór Lepini. Bassiano posiada mikroklimat idealny dla procesu dojrzewania wędlin: tu zbiegają się wilgotne równinne wiatry oraz te zimne, górskie. Szynka dojrzewa przez około 17 miesięcy, zanim ten proces nastąpi jest 2 razy poddawana procesowi solenia. Dojrzałą szynkę wędzi się słodkim aromatem drewna bukowego. Na spożywanie szynki są niezliczone sposoby! Czy już spróbowaliście jej przy akompaniamencie serów i rukoli, na pizzy z rukolą lub podaną na świeżym melonie?

Prosciutto di Bassiano czyli surowa szynka z miasta Bassiano, źródło

 

PORCHETTA– Jak opisał tą potrawę włoski pisarz Carlo Emilio Gadda, la porca co un bosco de rosmarino in de la panza czyli po prostu…  świnka z rozmarynowym lasem w brzuchu 🙂 Oprócz rozmarynu doprawiana jest między innymi czosnkiem i koprem włoskim. Porchetta pochodzi z miasta Ariccia, gdzie też co roku początkiem września odbywa się festiwal porchetty (Sagra della Porchetta). Porchettę najczęściej je się w formie panini con porchetta czyli kanapek z dodatkiem tego mięsa oraz warzyw- bez dwóch zdań najlepiej spróbować je jeszcze gorące! Jest to smakołyk i dla ulubieńców Street Food ( bardzo często sprzedaję się ją w fugonetkach) i dla tych, którzy raczej dbają o linię (podczas przyrządzania tłuszcze topią się i są zbierane w specjalnych misach).

Porchetta di Ariccia, źródło

 

BUFALINA– mięso młodego bawoła, jeszcze delikatniejsze niż cielęcina. Żaden ze mnie dietetyk, ale by zachęcić osoby dbające o dietę i zdrowe odżywianie nadmienię, że mięso bawole jest podobno jeszcze zdrowsze niż cielęcina. Zawiera więcej tłuszczów nasyconych niż nienasyconych (czyli sytuacja odwrotna niż w przypadku cielęciny) oraz zawiera witaminę B12 . Ja bufalinę za jej smak- ubóstwiam! 🙂

Bufalina czyli mięso bawole, źródło

 

STRACCETTI– to poszatkowane mięso wołowe przyrządzane na patelni z oliwą, rozmarynem, czosnkiem i białym winem wytrawnym. Absolutna bomba! Podaje się z rukolą doprawioną oliwą, octem, solą i pieprzem. Nieskromnie przyznam, że najlepsze straccetti serwuje moja przyszła teściowa 🙂 Prawdziwy rarytas!

 

Straccetti czyli pasy mięsa wołowego z rozmarynem i winem, źródło

 

 

Zaostrzyłam Wam apetyt? Macie ochotę na więcej mięsnych potraw z Lazio? Już wkrótce na blogu.