Mięso i wędliny w Lazio; cz. 1

MIĘSO I WĘDLINY W LAZIO- czego nie możecie pominąć w podróży kulinarnej?

Na pewno przyznacie, że we Włoszech nie sposób nie zarazić się popularnym już dziś na całym świecie Slow Life, Slow Travel, Slow Food 🙂 Wiele z tego stylu przejęłam w życiu codziennym, staram się spieszyć powoli, celebrować jedzenie, więcej odpoczywać. Parę lat temu, również dzięki podróżom i przebywaniu we Włoszech, odkryłam mój ulubiony styl podróżowania: SLOW! Jaki jest mój cel podróży? Całkiem dobrze się wyspać, zobaczyć miejsca, które mam ochotę obejrzeć, zaobserwować życie codziennie mieszkańców, mniej biegać za miejscami, które powinno się ‘odhaczyć’. A w międzyczasie: dobrze zjeść! Spróbować potraw regionalnych, usiąść na parę godzin w ulubionym towarzystwie kosztując najlepszych rarytasów polecanych przez miejscowych. Wy też to lubicie? Chcecie się dowiedzieć jakie mięsa i wędliny jada się w Lazio? Ostrzegam, że po przeczytaniu możecie zgłodnieć! 🙂

PROSCIUTTO CRUDO – Zapewne spodziewacie się dojrzewającej parmeńskiej szynki. Przedstawiam Wam jednak szynkę z Bassiano– miasteczka na jednym ze wzgórz Gór Lepini. Bassiano posiada mikroklimat idealny dla procesu dojrzewania wędlin: tu zbiegają się wilgotne równinne wiatry oraz te zimne, górskie. Szynka dojrzewa przez około 17 miesięcy, zanim ten proces nastąpi jest 2 razy poddawana procesowi solenia. Dojrzałą szynkę wędzi się słodkim aromatem drewna bukowego. Na spożywanie szynki są niezliczone sposoby! Czy już spróbowaliście jej przy akompaniamencie serów i rukoli, na pizzy z rukolą lub podaną na świeżym melonie?

Prosciutto di Bassiano czyli surowa szynka z miasta Bassiano, źródło

 

PORCHETTA– Jak opisał tą potrawę włoski pisarz Carlo Emilio Gadda, la porca co un bosco de rosmarino in de la panza czyli po prostu…  świnka z rozmarynowym lasem w brzuchu 🙂 Oprócz rozmarynu doprawiana jest między innymi czosnkiem i koprem włoskim. Porchetta pochodzi z miasta Ariccia, gdzie też co roku początkiem września odbywa się festiwal porchetty (Sagra della Porchetta). Porchettę najczęściej je się w formie panini con porchetta czyli kanapek z dodatkiem tego mięsa oraz warzyw- bez dwóch zdań najlepiej spróbować je jeszcze gorące! Jest to smakołyk i dla ulubieńców Street Food ( bardzo często sprzedaję się ją w fugonetkach) i dla tych, którzy raczej dbają o linię (podczas przyrządzania tłuszcze topią się i są zbierane w specjalnych misach).

Porchetta di Ariccia, źródło

 

BUFALINA– mięso młodego bawoła, jeszcze delikatniejsze niż cielęcina. Żaden ze mnie dietetyk, ale by zachęcić osoby dbające o dietę i zdrowe odżywianie nadmienię, że mięso bawole jest podobno jeszcze zdrowsze niż cielęcina. Zawiera więcej tłuszczów nasyconych niż nienasyconych (czyli sytuacja odwrotna niż w przypadku cielęciny) oraz zawiera witaminę B12 . Ja bufalinę za jej smak- ubóstwiam! 🙂

Bufalina czyli mięso bawole, źródło

 

STRACCETTI– to poszatkowane mięso wołowe przyrządzane na patelni z oliwą, rozmarynem, czosnkiem i białym winem wytrawnym. Absolutna bomba! Podaje się z rukolą doprawioną oliwą, octem, solą i pieprzem. Nieskromnie przyznam, że najlepsze straccetti serwuje moja przyszła teściowa 🙂 Prawdziwy rarytas!

 

Straccetti czyli pasy mięsa wołowego z rozmarynem i winem, źródło

 

 

Zaostrzyłam Wam apetyt? Macie ochotę na więcej mięsnych potraw z Lazio? Już wkrótce na blogu.