Oblicza Lazio: niepowtarzalne 10 MUSTs w Lazio

Lubicie spędzać czas dość niestandardowo i mieć ciekawe przygody? Nie lubicie się nudzić w podroży lub męczy Was oglądanie kolejnego muzeum, świątyni czy palacu i czekacie na interesujące wyzwania?

Przygotowałam dla Was całkiem inna listę „zwiedzania” Lazio.

Teraz już zrozumiecie, dlaczego ten region jest tak wyjątkowy:)

1. Usiądź na nosie Kirkeitalia marzo (2) - Kopia

Chodzi tu oczywiście o szczyt Monte Circeo, czyli góry nazwanej tak, gdyż wg legendy żyła tam wróżbitka Kirke.

Sam plan ‚usiądź na nosie Kirke’ brzmi całkiem zuchwale, a dodatkowo widok stamtąd jest wprost zdumiewający! Oto morze i jeziora oddzielone plaża!

Tu możecie przeczytać więcej o tym miejscu i o samej Kirke.

#circeo#piccodicirce#italia#trekking#amici#

A post shared by Pamela (@_pamela_80) on

 

 

 

2. Przejdź się po tajemniczym ogrodzieDSC_0211

Ogród Giardini di Ninfa wygląda jak zaczarowany i uznawany za jeden z najpiękniejszych na świecie. Przenieście się w kompletnie inny świat, totalny relaks w zachwycająco zielonym miejscu.  Tu możecie przeczytać więcej o wspanialych Giardini di Ninfa.

DSC_0159

 

3. Pogłaszcz dzika

 

dzik.PNG

Narodowy Park Circeo to wspaniałe miejsce na spacer i biwakowanie- zdarza się, że tę opinię podzielają dziki i postanawiają dołączyć do biwakujących! Po Lazio krążyły niegdyś filmiki przedstawiające ludzi głaszczących te dzikie bestie!

 

PS. Ten punkt bierzcie z przymrużeniem oka, pamiętajmy, że dzik jest dziki 🙂

4. Zagraj w chowanego w zaułkach miasteczekDSC_0315

Uwielbiacie leniwe przechadzki średniowiecznymi kamiennymi uliczkami? A może by tak zagrać tam w chowanego? Lub przynajmniej podążać przed siebie, według instynktu, która uliczka nam się spodoba? 🙂

A gdzie się bawić? Na początek proponuję Sermoneta, Sperlonga i Bassiano – oprócz zabawy, przeżycia estetyczne gwarantowane.

j italia marzo (98)

cerby cinghie (88).JPG

5. Spraw sobie prawdziwą włoską ucztę: zjedz porchettę!

 

Będąc w Lazio absolutnie nie możesz pominąć zjedzenia prawdziwej porchetty w Aricci!
Jej cudowny zapach unosi się już, gdy dojeżdżasz do tego miasteczka.

#ariccia #porchetta #porchettaariccia #streetfood #foodporn #cheers #gastronomia #tagliere #osteria

A post shared by Arianna Chérie (@aryrotten) on

Nie ma nic bardziej zachwycającego niż wspaniały obiad w blasku słońca, przy włoskiej muzyce, gdy talerze uginają się od pachnącej porchetty (szkoda, że jeszcze nie wkroczyła na talerze, gdy nagrywany był ten filmik 🙂 )

 

 

6. Dopłyń na bezludną wyspę.

Szukasz relaksu i odpoczynku od ludzi? Lazio nawet na to ma receptę: wyrusz z wyspy
Ponzy na bezludną Palmarolę (wpis już wkrótce!).

DSC_0400.JPG

Palmarola, choć niezamieszkana, oferuje jeden punkt gastronomiczno-noclegowy, O’Francese, gdzie można wynająć jeden z dwóch pokoików.
Wiem, że brzmi interesująco- wypatrujcie cierpliwie nowego wpisu! 🙂

Ò francese #ofrancese

A post shared by Laura Stanca (@la_stanca) on

7. Zobacz pęknięta górę- Montagna Spaccata

Czy góra może być pęknięta? Okazuje się że tak, można nawet postawić w tym pęknięciu kościół. Widok stamtąd jest niesamowity! Wystarczy przecisnąć się przez takie przejścia:

DSC_0193

Po przejściu tej szczeliny zachwycimy się błękitem morza i widokiem wysp w oddali!

DSC_0197

Podoba sie Wam? Kliknijcie tutaj, by poczytać więcej o tym wspaniałym miejscu!

8. Zachwyć się zachodem słońca w Terracinie

dsc_9875

Gdy krętymi dróżkami dotarliśmy na szczyt i znaleźliśmy się w końcu w świątyni Jowisza w Terracinie, westchnęłam z zachwytu! Słońce odbijające się w tafli wody, cudnie wyglądająca góra Maga Circe, w oddali  wyspy poncjanskie. Jest co podziwiać!

DSC_9888.JPG

 

 

9. Odnajdź posag Chrystusa pod woda!

Każdy turysta dojdzie do znanego zabytku czy polecanej restauracji. Ale czy każdy zdobędzie się na podwodne poszukiwania, mając przy sobie tylko współrzędne?

A może jeszcze odważniej: zdecydowalibyście się na ślub w tym miejscu? 🙂

PS. Szukałam ładnych zdjęć tego miejsca na instagramie, nie ma… będziecie pierwsi?? 🙂

Tu możecie poczytać więcej o tym miejscu i zaplanować swoja przygodę!

 

10. Usiądź na czołgu z filmu ‘Życie jest piękne’

Też uwielbiacie ten film? 🙂 Czy spodziewaliście się, że znajdziecie ten czołg w Latinie, we wspaniałym muzeum Piana Delle Orme?

Kliknijcie tu, by dowiedziec sie wiecej o tym miejscu.

 

Marshall tank #lavitaèbella #pianadelleorme #tank

A post shared by @kodama77 on

Co prawda, niestety, nie można na nim usiąść… ale zobaczyć wciąż warto!

Mam nadzieję, że ten post pokazał Wam, że wakacje w Lazio mogą być naprawdę ciekawą przygodą!

 

 

Reklamy

Alessandro Mannarino- Caravaggio współczesnej muzyki

 

 

Gdy słucham takich artystów jak Mannarino odzyskuję nadzieję, że wartościowa muzyka jeszcze nie zginęła. Sam Mannarino siebie opisuje jako mix pomiędzy mistrzem Caravaggio, który wprowadzał grę pomiędzy światłem a cieniem, a brazylijskimi legendarnymi muzykami, Caetano Veloso i Gilbertem Gil, którzy potrafili łączyć teatr, słowa i muzykę w jedną całość. Taki właśnie jest Mannarino – tworzy sztukę pełną parą, usłyszymy to i w tekstach i w jego interpretacji, modulacji głosu, w bogactwie dźwięków, niebanalnych rozwiązaniach muzycznych.

Kilka słów, kim jest Mannarino?

Urodzony 23 sierpnia 1979 roku w Rzymie, absolwent antropologii, obieżyświat, szczególnie miłujący kulturę południowoamerykańską. Wydał 4 albumy, każdy z nich oferuje prawdziwą  plejadę inspiracji: rzymski dialekt, rytmy od bluesa, folku, po rumbę i sambę, instrumenty z całego świata, opowieści o więźniach, prostytutkach czy cyganach, ale też o miłości, potrzebie zmiany, o kłamstwach, buncie przeciw ogólnie przyjętymi normami, o rozczarowaniach, poszukiwaniu siebie. To prawdziwa uczta dla zmysłów!!!

 

Oto kilka utworów, które Wam polecam:

  • Me so’mbriacato

Artysta porównuje swą miłość do kobiety to stanu upojenia alkoholem, stosuje sformułowania jednocześnie dwuznaczne jak i poetyckie:

„Me so’ ‚mbriacato de ‚na donna
quanto è bbono l’odore della gonna
quanto è bbono l’odore der mare
ce vado de notte a cerca’ le parole”

 

‘Upiłem się kobietą,
Jak cudny jest zapach spódniczki,
Jak cudny jest zapach morza,
Udaję się tam nocą by odnaleźć słowa.’

Taka poniekąd szokująca poezja jest na pewno czymś nowym pośród słodkich opisów miłości romantycznej w znacznej części piosenek, które słuchamy na co dzień.

  • Serenata lacrimosa

Ten utwór to wołanie, a właściwie serenada, do biskupa, który nie słyszy i który krzyczy głośniej. To bunt przeciw fałszywej pobożności ‘biskupa” i ogromna chęć do cieszenia się swym życiem.
„Ce dicono de vive da morti e poi resuscità”
„Mówią, że mamy żyć jak umarlacy, by potem zmartwychwstać.”

Dodatkowo piosenka ma chwytliwy folkowy rytm. Aż chce się tańczyć, chce się śpiewać!

  • Statte zitta

Ballada opowiadająca o trudnej i pełnej cierpień miłości- z jednej strony boli, chce się odejść od osoby, która rani, z drugiej: czyżby ten ból cieszył?

Z jednej strony

„E statte zitta 
che ne sai tu de quello che sento(…)
e sto freddo non viene da fori 
io ce l’ho dentro”
“a bądźże cicho, co Ty wiesz co ja czuję…(…)
to zimno nie nadciąga z zewnątrz, ja je mam w środku…”

a potem

„Solo me chiedo perchè 
sto così bene co te 
Io che non ho paura 
nella notte scura 
A fa risse, guerre, scommesse 
mille schifezze 
Tremo tremo forte fra le tue carezze”
“tylko tak się zastanawiam,
Czemu tak mi z Tobą dobrze
Ja, który nie boję się
Ciemną nocą wdawać się w bójki, wojny, zakłady i tysiące innych okropieństw
Drżę tak mocno gdy mnie czule dotykasz”

Czy to nie są piękne słowa prawdziwego ‘czułego twardziela’? 🙂

  • Marylou

Skoczna piosenka, w stylu zwariowanego swingu, opowiadająca o grzesznej Mary Lou, która łamie serca wszystkim marynarzom. Ten rytm porywa!

  • L’ultimo giorno dell’umanita

Jak wyglądałby ostatni dzień ‘człowieczeństwa’?

„L’ultimo giorno dell’umanità,
un uomo e una donna chiusero le tende
e non curandosi più dell’aldilà
riuscirono ad amarsi più teneramente.”

Ostatniego dnia człowieczeństwa
Mężczyzna i kobieta zamknęli zasłony
I nie przejmując się już niczym więcej
Zdołali kochać siebie z większą czułością.”

Bo co jest silniejszego niż obecność drugiej osoby, a już szczególnie w ostatni dzień?

  • Donna fugata

O przebiegłej kobiecie, która wiecznie ma wymówki, wiecznie ucieka, zostawiając mężczyznę z jeszcze większym mętlikiem w głowie.

Utwór zachwyca przede wszystkim różnorodnością tempa, instrumentów grających, ciekawymi wpływami muzycznymi, emocjami targającymi głosem Mannarino.

  • L’impero

W tej piosence artysta podejmuje temat tego, kto ma władzę i dominuje na świecie.

„Il cardinale ha scritto la legge 
il lupo è il pastore e gli uomini il gregge „
“Kardynał napisał prawo: wilk to pastor, ludzie to trzoda”

Czy właśnie tak nie jest? Ktoś coś ustalił i my w tych ramach musimy żyć?
Bardzo lubię też wykonanie na żywo, spójrzcie co za spektakl! A instrumenty grają wręcz hipnotyzująco!

  • Apriti cielo

Utwór o wszystkich, którzy szukają samych siebie, uciekają z miejsca w którym się znajdują by odnaleźć coś lepszego., którzy są zamknięci w pewnych ramach, granicach, a woleliby by nie było granic, przynależności, ras, flag.

„Apriti cielo e manda un po’ di sole
Su chi non c’ha un nome
Su chi non ha regione
Apriti cielo e manda un po’ di sole
Su chi cammina solo tra milioni di persone”

 

Otwórzcie się niebiosa i wyślijcie trochę słońca
Do tych co nie mają imienia ani regionu
Otwórzcie się niebiosa i wyślijcie trochę słońca
Do tych co maszerują samotnie pośród miliona ludzi.

 

Bardzo podoba mi się ta spokojna narracja a dodatkowo teledysk kręcony był w Parku Narodowym Circeo, czy przyuważyliście szczyt Maga Circeo?

  • Babalu’

Ten utwór obrazuje historię człowieka, superbohatera, który został doceniony dopiero po śmierci:

„Lo volevano ammazzar 
Tutti gli abitanti della città
Però adesso che non c’è più
Non fanno che parlare bene di Babalù”

„Chcieli go zabić wszyscy mieszkańcy miasta
Ale teraz jak już go nie ma, nieustannie tylko mówią o Babalu’ „

Taneczny rytm, chórki, a cały tekst daje do myślenia: o kim to śpiewa Mannarino??

  • Arca di noe’

Mistrzowska piosenka o niesamowitym rytmie z brazylijskimi naleciałościami. Podczas koncertów Mannarino lubi gdy jest śpiewana podczas gdy tłum ludzi macha flagami „bez przynależności”, zrobionych z odłamków rozmaitych flag lub po prostu skrawków materiałów, tak by wszyscy byli zjednoczeni, bez ras, bez narodowości. Prawdziwy festiwal multietniczny!

„Si va si va
ma dove si va
chissà chissà
paura non ho
e questa vita mia
è tutto quel che ho
più breve lei sarà
e più forte canterò”

„Podążamy podążamy, ale gdzie podążamy?
Któż to wie? Któż to wie?
ale ja się nie boję
To moje życie i wszystko co mam
Im krótsze będzie, tym głośniej zaśpiewam!”

Jak Wam się podobają jego piosenki? Ja jestem nimi oczarowana, słucham ich bardzo często, doszukując się nowego znaczenia tekstu, zastanawiając się jak się odwołuje do życia, wsłuchując się w kolejny dźwięk instrumentu, którego wcześniej nie dosłyszałam. Utwory Mannarino przenoszą mnie w kompletnie inną rzeczywistość!

 

Obrazek tytułowy, źródło: http://www.nanopress.it/spettacoli/foto/alessandro-mannarino_2169_7.html

Ponza- jak opłynąć rajską wyspę

Dzień na statku z kąpielami w morzu, obserwowanie życia podwodnego, odkrywanie grot czy może relaks na plaży niedostępnej od strony lądu? Takie atrakcje oferuje rajska wyspa Ponza! Dajcie się skusić!

Z poprzedniego postu znacie już plaże dostępne drogą lądową, w tym poście dowiecie się o tych dostępnych drogą morską a także zobaczycie jak wyspa wygląda od strony morza!

DSC_0472

Jak opłynąć Ponzę? Oferta jest różnorodna i każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierać możecie m.in.pomiędzy mniejszymi i większymi wycieczkami z przewodnikiem, przejazdami statkami-taxi, a także wynajęciem łódki/pontonu czy innego pojazdu na własną rękę. No i teraz co tu wybrać? Wszystko wedle Waszych upodobań, wymagań, zasobów portfela a także umiejętności!

Dlaczego umiejętności? Pamiętajcie, że wypływając w morze bierzecie za siebie ( i innych) odpowiedzialność. Ponza to wyspa wulkaniczna, PEŁNO wokół niej skałek, również tych podwodnych, trzeba uważać na silnik i na cały pojazd. Nie decydujcie się na wynajęcie skutera wodnego czy innego pojazdu jeśli nie jesteście pewni, że potraficie nim kierować nie robiąc sobie i innym krzywdy. Nie zapominajcie, że pogoda na morzu zmienić się może całkiem szybko, fale natomiast nie wszędzie są takie same, z innej strony wyspy mogą być wyższe, ciężej jest panować nad pojazdem. Nie bagatelizujcie tego.DSC_0371

Jeśli rozsądnie zdecydowaliście się na wynajęcie pojazdu na własną rękę, oto parę rad, które mogą się przydać:

  • zwracajcie uwagę na kolor wody, głęboka ma kolor ciemno-granatowy, w takiej wodzie zaleca się płynąć. Jaśniejsze kolory z ciemnymi przebłyskami oznaczają wodę płytką, a skały mogą być tuż pod Wami. Dopytajcie najemcę gdzie dokładnie możecie podpływać do lądu, a gdzie nie.
  • prześledźcie swoją trasę na google maps włączając opcję Satelita. Zobaczycie jak najlepiej jest ominąć skałki ( widzicie je na mapie ale często są niewidoczne na żywo bo znajdują się tuż pod wodą.
  • weźcie ze sobą napoje i kremy do opalania. Przy bryzie morskiej nie poczujecie mocnego słońca, ale uwierzcie, że opala 🙂

To nie są rady profesjonalisty, o wszystko dopytajcie już na miejscu, ja tylko zwracam uwagę na parę spraw.

DSC_0477

Nie czujecie się na siłach by poprowadzić samodzielnie łódkę? Ciekawą i do tego tańszą opcją jest wycieczka z przewodnikiem! Dzięki temu nie martwicie się o żadne skałki, podziwiacie i cieszycie się widokami, przewodnik opowiada Wam o miejscach do których docieracie. To opcja również dla rodzin z dziećmi. Propozycji jest wiele, punkty wynajmu prześcigają się w ofertach.

Taxi-statek natomiast to opcja dla tych, którzy już wiedzą gdzie chcą się dostać. Upatrzyliście (lub po tym poście – upatrzycie) sobie jakąś plażę? Taxi- statek zabierze Was tam a potem szczęśliwie odwiezie z powrotem.

Nie podałam tu cen takich usług. Są one zmienne ze względu na sezon, propozycji jest naprawdę tak wiele, że najlepiej spytać miejscowych, a nuż pojawi się jakaś ciekawa oferta czy obniżka z Waszego hotelu?

 

PRZYKŁADOWA TRASA OPŁYNIĘCIA PONZY:

Wypłynęliśmy z Portu na pontone (dokładniej była to mała łódka/ponton z silnikiem, ja czułam się jak gwiazda na jachcie! 🙂 ) wypożyczalni Ciccio Nero w piękny słoneczny dzień, gdy morze było spokojniutkie! Zero fal, co zobaczycie na zdjęciach, wydawać by się na nich mogło, że zdjęcia zrobione są z płytkiej wody. Brak fal to sytuacja idelna, do tego mój osobisty Kapitan zna się na prowadzeniu takich pojazdów, więc było bezpiecznie 🙂

DSC_0380

Wypływając po prawej stronie widać Grotte di Pilato czyli Groty Piłata. To jaskinie wyżłobione przez starożytnych Rzymian, prawdopodobnie były częścią Willi Cesarskiej. Legenda mówi, że sam Poncjusz Piłat został zesłany na Ponzę by stłumić powstanie. Czy stąd pochodzi również nazwa wyspy? Niektórzy uważają, że wręcz odwrotnie, Poncjusz kazał tak siebie nazwać na cześć wyspy! W Grotach znaleziono marmurową figurę i lampę oliwną. Co więcej, hodowano tam mureny– stąd druga nazwa, Antico Murenaio Romano. 

DSC_0370
Grotte di Pilato, Ponza

Okrążamy Południową stronę wyspy by dotrzeć do zatoki Chiaia di Luna. Tę piękną plażę mogliście już podziwiać od strony lądowej tutaj, spójrzcie poniżej jak prezentuje się od strony morskiej! Zorientujcie się, czy została już udostępniona do użytku, od jakiegoś czasu niestety plaża jest zamknięta.

DSC_0387
Chiaia di Luna, widok z morza

Dopływamy do Przylądka zwanego Capo Bianco.  Charakteryzuje się przepięknymi białymi skarpami i niezwykłymi grotami, które dostępne są dla mniejszych statków. Ale co tu dużo opisywać, zdjęcia mówią same za siebie!

DSC_0388
Capo Bianco, Ponza
DSC_0391
Capo Bianco i Palmarola

Miejsce, które absolutnie nas urzekło to Zatoka Lucia Rosa. Woda wprost kryształowa, wydawało się, że dno jest tuż pod nami, a było jeszcze dobrych parę metrów. Kolor turkusowo-błękitny komponował się z otaczającymi nas wzgórzami. Osłonięci od wiatru, mogliśmy w ciszy i spokoju cieszyć się chwilą, widokami nie z tej ziemi. Niedaleko już widać było wyspę Palmarolę! Można też podziwiać świat podwodny a po chwili wypocząć na piaszczystej niewielkiej plaży.

DSC_0451
Lucia Rosa, Ponza

DSC_0460

DSC_0448

DSC_0462
Palmarola widziana z Lucia Rosa

Płynąc wciąż na Północ mijamy Piscine Naturali, kawałek dalej Cala Cecata, a tuż niedaleko wyspy Gavi docieramy do Cala Felci. Zatoczka i piaszczysta plaża osłonięte od wiatrów oferują czystą wodę ale i możliwość znalezienia siarczków, z których można zrobić maseczki na twarz czy kąpiele błotne! Obecnie Cala Felci jest niedostępna, trwają prace by przywrócić do użytku do piękne miejsce – sprawdzajcie uaktualnienia lub pytajcie miejscowych!

🔹🔷🔹 #ponza #ponzaisland #isoladiponza #magacirce #ig_lazio #turquoise #turquoiseblue #picoftheday #calafelci

A post shared by 💎◼️◻️⚓️🔲🔳🐴▪️▫️💖 (@marta_costantino) on

Dopływamy do przełęczy między wyspą Gavi a Ponzą. Gavi to niezamieszkana wysepka, w odległości zaledwie 120 m od Ponzy. Jej długość to tylko 700 m, nie posiada plaż, jest własnością prywatną. Wokół Gavi znajdują się podobno idealne miejsca do nurkowania, gdzie zaobserwować można m.in. mureny, krewetki czy kraby.

DSC_0471
Przelęcz miedzy Gavi a Ponzą

Pomiędzy Gavi a Ponzą znajduje się Scoglio Grosso, gdzie nurkując napotkać można m.in. barakudy, a schodząc 38 metrów w dół ujrzeć można podwodny łuk!

Zaczynając opływać  już Wschodnią część Ponzy, docieramy do Cala Gaetano– kamienista plaża nasłoneczniona do ok.godziny 17:00, tłumów nie ma, a woda jest szmaragdowa! Bardzo polecana dla miłośników nurkowania.

_Un tuffo dove l'acqua è più blu….!💙

A post shared by Million dollar baby 🌙 (@germanaparisi) on

Z Cala Gaetano niedaleko już do Arco Naturale– to wystające z morza skały tworzące naturalny łuk. Podobno pocałunek z ukochaną osobą pod łukiem przynosi szczęście!

DSC_0480
L’arco naturale- naturalny łuk

Cala d’Inferno – czyli Zatoczka Piekła to urzekające białe skały i kawałek piaszczysto-kamienistej plaży. Mówi się, że nazwa pochodzi od piekielnej pracy jaką musiał wykonać ktoś, kto wyrzeźbił 305 schodków prowadzących do samego morza.

DSC_0482
Cala d’inferno

Spiaggia del Core- żwirkowata plaża jest celem zakochanych: na skale utworzyła sie specyficzna magma w formie krwawiącego serca!

Naufragi d'amore #ponza #spiaggiadelcore #italiameravigliosa #instaitaly #sea #mare #nofilter #heart #nature

A post shared by Martina Mastrocola (@marmina_) on

DSC_0483
Spiaggia del Core, Ponza

 

Kilka pomysłów  do nurkowania przy Ponzy:

  • SCOGLIO ROSSO
  • PUNTA DELLA MADONNA
  • FORMICHE
  • PUNTA DELLA GUARDIA 
  • PUNTA PAPA 

DSC_0468DSC_0478DSC_0484

Podobno gdzieś na dnie odnaleźć można kilka wraków statków 🙂 To juz zadanie dla Was poszukać gdzie sie znajdują!

 

  

Giardini di Ninfa – spacer po tajemniczym ogrodzie

Dajcie się zaprosić na romantyczny i relaksujący spacer po tajemniczym ogrodzie! Ogrodzie, który przez wiele lat pozostawał miasteczkiem-widmem, ruinami średniowiecznej osady; dziś natomiast, dzięki trosce Fondazione Caetani i unikalnemu mikroklimatowi, który tam powstał, Giardini di Ninfa oczarowują każdego gościa żądnego kontaktu z pięknem i naturą.

DSC_0208

Giardini di Ninfa znajdują na terenie bagnistym, zwanym Błota Pontyjskie, w pobliżu miasteczek Sermoneta i Norma. Dzięki swemu położeniu, bliskości morza a jednocześnie osłonięciu przez góry, Ninfa posiada unikalny mikroklimat– podobno roślinność rośnie tam nawet 3 razy szybciej niż gdziekolwiek indziej! Nazwa Ninfa pochodzi od świątyni poświęconej nimfom zwanym Najady –wg. mitologii greckiej nimfom wód lądowych– która to świątynia znajdowała się pobliżu średniowiecznej osady.

DSC_0082

Poprzez wieki VIII-XIV gdy Ninfa przeżywała swoje lata świetności jako piękna osada, wśród jej władców możemy wyróżnić m.in. Hrabiów Tusculum, rodzinę Frangipani a ostatecznie rodzinę Caetani.  Po grabieży i zniszczeniu dokonanych przez Onorato Caetani w 1382 miasteczko nie zostało już zrekonstruowane, mieszkańcy którzy przeżyli wynieśli się również na wskutek malarii, Ninfa rozpoczęła swój smutny „żywot” jako miasteczko-widmo, coraz bardziej niszczejące i zaniedbane.

DSC_0104

W XVI wieku  Nicolò III Caetani, wielki miłośnik botaniki postanowił stworzyć w Ninfie piękny ogród, który w XVIII wieku nazywany był często „Pompejami Średniowiecza”.

Niestety podczas Drugiej Wojny Światowej rodzina Caetani opuściła ogród by ukryć się w Zamku w Sermonecie – Ninfa natomiast stała się bazą Niemców do składowania amunicji.

DSC_0100

Ostatnią przedstawicielką rodziny Caetani była Leila, która po zakończeniu Wojny zadbała o ogród z wielką pasją, a przed śmiercią założyła fundację Caetani, której celem jest promowanie i dbanie o Giardini di Ninfa oraz Zamek w Sermonecie.

DSC_0139

DSC_0201

Giardini di Ninfa to 8 hektarów prawdziwej przyjemności z obcowania z naturą. 🙂 Możecie tam podziwiać około 1300 różnych roślin, również tropikalnych przywiezionych z Ameryki Południowej czy Afryki. Pachnące róże, które romantycznie pną się po mostkach i murach, rozłożyste korony drzew, bambusy, oczka wodne, szum rzeczki, śpiew różnorodnych ptaków – gwarantuję Wam, że pobyt w Giardini di Ninfa wprowadzi Was w błogi stan!! Przejście po Ogrodzie z przewodnikiem trwa około godziny, przy wyjściu zakupić można przepiękne kwiaty! 🙂

DSC_0151

Jak kupić bilety?

Pamiętajcie, że ogrody są otwarte jedynie w wybrane przez Fundację dni. Konkretne daty otwarcia oraz możliwość zakupu biletu możecie znaleźć tu.  Cena to 12 euro za dorosłego, dzieci poniżej 11 lat wchodzą za darmo.

Jak dojechać ?

Giardini di Ninfa znajdują się około 1,5 h od Rzymu, 20 min od Latiny, 10 min od Sermonety. Na pewno najłatwiej dojechać samochodem.
Pociągiem z Rzymu dojechać można do Latiny i stamtąd wsiąść do kursującego, tylko w dni otwarcia Ogrodu, busika Coop Il Sentieroszczegółowe informacje na oficjalnej stronie Ninfy .

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Ponza- rajska wyspa w Lazio, cz. 1

Trafiłam ostatnio w przecudne miejsce: niewielka wyspa wulkaniczna opłukiwana przez turkusowe wody Morza Tyrreńskiego, pokryta bujną makią, gdzie pokonując urocze schodki i uliczki w okolicach portu można odnaleźć spokój i na dodatek zjeść świeżutkie owoce morza. To nie sen, to Ponza!

 

Ponza to największa z Wysp Poncjańskich. Wraz z Palmarolą, Gavi i Zannone tworzą północno-zachodni archipelag Wysp Poncjańskich; ich południowo-zachodnie „siostry” to Ventotene i Santo Stefano. Powierzchnia Ponzy to ok. 7,5 km².

DSC_0361

Jak dostać się na Ponzę? Przez cały rok dopływają tam promy z Formi i Terraciny, w okresie letnim również z Circeo i Anzio. Aktualne rozkłady i ceny możecie sprawdzić na stronach www.laziomar.com lub www.circeoponza.it .

DSC_0323
Port w Ponzy

Dopływając do portu zachwycicie się pastelowymi kolorami budynków! Port jest nie tylko miejscem przypływu i odpływu statków, ale też pełni funkcję centrum miasta i właściwie całej wyspy. Pełen barów, restauracji, sklepików zapewnia wiele atrakcji. Prawdziwą przyjemnością jest usiąść przy stoliku na jednym z licznych tarasów i podziwiać widok na morze!

DSC_0330
Ponza, port

Prowadzące w górę i w dół schodki zapewniają niezły trening! Drogi są zakręcone i przeważnie bardzo wąskie! Kolorowe budynki przystrojone kwiatkami, ozdobami, ceramicznymi płytkami zachwycają!

DSC_0326
Zaułki Ponzy
DSC_0353
Taras z widokiem na port Ponzy

Jednym z najbardziej znanych symboli Ponzy jest plaża Cala di Luna. Złocisto-białe urwisko o półksiężycowej formie (stąd też nazwa) i wysokości ok. 100 m, opłukiwane przez fale to widok, którego nie sposób zapomnieć!

DSC_0349
Cala di Luna, Ponza

Dotrzeć można tam drogą morską lub lądową- choć ta bezpośrednio nie była ostatnio osiągalna, ten cud natury zobaczyć można  było z tarasu widokowego, lecz nie można było dotrzeć na samą plażę antyczną ścieżką prowadzącą przez tunel.

DSC_0342
Roślinność Ponzy

 

Organizując swoją wycieczkę na Ponzę trzeba wziąć pod uwagę, że jest to wyspa pełna wzniesień, a więc nie wszystkie miejsca są łatwo dostępne, na niektóre plaże dotrzeć można tylko drogą morską, a także różne są godziny ich naświetlenia słonecznego. Co ważne – nie wszystkie plaże mają punkt gastronomiczny czy jakikolwiek serwis ( leżaki, parasole).  Niektóre plaże i informacja, co jest na nich dostępne, znajdują się tutaj. Wiedzcie jednak, że najlepiej pytać już na miejscu, czy plaża na którą się wybieracie jest aktualnie dostępna i bezpieczna– ryzyko osunięcia mas to jeden z częstych powodów tymczasowych lub permanentych zamknięć .

W tym poście opiszę Wam kilka plaż, na które dotrzecie drogą lądową, w następnym dowiecie się również o perełkach dostępnych poprzez drogę morską.

  • Frontone – najszersza, piaszczysta plaża Ponzy, po wschodniej stronie wyspy, wyposażona w pełen serwis. Słońce chowa się już około 16:00/17:00, ale w okresie letnim może nie ma co uciekać – już około 18:00 bar na plaży zamienia się w dyskotekę pod gołym niebem. Dojście do plaży do najprostszych nie należy, lecz kto dotarł, mówi że warto!

 

  • Piscine Naturali czyli naturalne baseny– skaliste lecz niezwykle urokliwe miejsce, dotrzeć tam można pokonując 300 schodków. W sezonie bardzo tłumnie odwiedzane. Znaleźć można tam całkiem dobrze utrzymane Case Tartufo czyli domki wyryte w skałach przez pierwszych osadników! Słońce zachodzi dopiero po godzinie 19:00, na miejscu znajdziecie bar i serwis leżakowy.

  • Cala Cecata– plaża niełatwo dostępna, o szczegóły najlepiej dopytać miejscowych w okolicach La Piana. Niewielka i skalista, niesamowicie sugestywna i piękna, nie oferuje żadnych serwisów, ale za to zapewnia więcej prywatności, spokój i relaks! Coś w sam raz dla szukających ciszy zamiast dzikich tłumów. Słońce zachodzi koło 19:00.

#ponza#island#calacecata#rope#wood#iron#protection#blue#sea#sky#horizon#boat#sun#summer#igerslatina

A post shared by GIUSEPPE MARINO (@gppmrn.architect) on

Warto opłynąć Ponzę by poznać jej groty i plaże dostępne tylko drogą morską, a miłośnicy nurkowania- zaobserwować barwne życie podwodne! O tym już w następnym poście!

DSC_0341

Ciekawostka: w czasach starożytnych rzymska cesarzowa Agrypina Młodsza została wygnana na Ponzę za spisek przeciwko Kaliguli – czy ja wiem, czy wygnanie na Ponzę byłoby dla mnie jakąś karą…? 🙂

 

Montagna Spaccata i Grota Turka

Góra z trzema spektakularnymi, pionowymi pęknięciami, a w nich grota o turkusowej wodzie, ukryta kaplica, oszałamiający widok na morze i pobliskie wyspy – czy widzieliście kiedyś takie cuda? 🙂 

Mowa tu o całym kompleksie Sanktuarium pod wezwaniem Najświętszej Trójcy, zwanym też Montagna Spaccata („pęknięta góra”), które już w minionych wiekach znane było na cały świat i o którym wspominał nawet Cervantes w słynnym Don Kichocie.

DSC_0167
Sanktuarium Montagna Spaccata
Według starej tradycji chrześcijańskiej trzy szczeliny utworzyły się na wskutek trzęsień ziemi powstałych w momencie śmierci Chrystusa na krzyżu. Natomiast z naukowego punktu widzenia, są one skutkiem erozji morskiej.

Pierwsze, najszersze pęknięcie nazwane jest Grotta del Turco czyli Grota Turka. Dostać się do niej można schodząc 257 schodkami, lub dopływając łódką. Grota ukazuje swe najpiękniejsze oblicze w słoneczny dzień- wtedy woda zmienia swe barwy poprzez błękit, turkus, szafir. Nazwa groty nawiązuje do statków saracenskich, które ukrywały się tam, by znienacka napaść na przepływające statki transportowe. Niestety trafiłam niefortunnie na czas, gdy obsunęły się masy i ze względów bezpieczeństwa Grota dostępna była tylko do jednego poziomu, nie można było zejść aż do poziomu morza…

DSC_0166
Wejscie do Grotta del Turco
DSC_0168
Zejscie w dol szczeliny do groty Turka
DSC_0171
Cudowne barwy groty
DSC_0177
Sanktuarium widziane z doly, od groty Turka

Do drugiego pęknięcia docieramy przechodząc przez Via Crucis, korytarz na ścianach którego widzimy sceny drogi krzyżowej namalowane na kafelkach przez Raimondo Bruno, każda opatrzona tekstem włoskiego pisarza Metastasio. Przechodzimy przez kaplicę aż do sugestywnego zejścia pomiędzy dwoma masami skał. Początkowo ma się wrażenie, że szczelina jest zbyt wąska i nie przejdziemy nią – a już szczególnie jeśli śniadanko było porządne 🙂 Nie jest wcale tak źle, przechadzka jest spokojna, radzą sobie nawet dzieci! Po paru minutach dociera się do wyżłobionego w skale odcisku ręki Turka- legenda mówi, że gdy pewien Turek głośno wygłaszał swój brak wiary w cudowne powstanie tego miejsca w momencie śmierci Jezusa, ściana, o którą się opierał, stała się plastyczna niczym wosk, zatapiając tam jego rękę. Mężczyzna, doświadczając tego cudu, natychmiast przyjął chrzest.

DSC_0180
Via Crucis, droga Krzyzowa prowadzaca do Montagna Spaccata
DSC_0181
Wnetrze kaplicy
DSC_0183
Przeciskanie sie szczelina – wnetrze Montagna Spaccata
DSC_0185
DSC_0189
Odcisk dloni w skale – La Mano del Turco
DSC_0193
Tuż za „Mano del Turco” docieramy do trzeciego pęknięcia: w 1434 roku osunęła się tam ogromna płyta i zaklinowała się pomiędzy ścianami szczeliny. Na niej wybudowano Kaplicę Św. Krzyża, na której dach można wejść schodkami i podziwiać przepiękny widok na morze i wyspy. Pomyślcie sobie, jaka absurdalna sytuacja: stoicie na dachu-tarasie kościółka wiszącego gdzieś między skałami!
DSC_0194
Na dachu Kaplicy Sw. Krzyza, Montagna Spaccata
DSC_0197
Pomiedzy skalami, widok na morze i wyspy

Montagna Spaccata i Grotta del Turco zapewniają dzień pełen podziwów dla sił natury 🙂 Tuż po wyjściu z Sanktuarium warto zrobić sobie jeszcze spacer na tarasie widokowym i zachwycić się okolicą: 2 zatoki opłukujące piaszczyste plaże Gaety, a w tle góry.

DSC_0218
Gaeta- widok na dwie zatoki oraz gory

W oddali zauważyć mozna rowniez Górę Circeo– z tej perspektywy wygląda jak wyspa!

DSC_0217
Gaeta- widok na San Felice Circeo

Bassiano- oaza zatopiona w górach

Do Bassiano przyjeżdża się przede wszystkim by pogubić się w zaułkach, zasmakować lokalnej kuchni lub wybrać na wyprawę na szczyt Monte Semprevisa- najwyższy punkt Gór Lepini. Podobają się Wam takie formy spędzania czasu? Odwiedźcie Bassiano!

Bassiano to jedno z najwyżej położonych miasteczek w prowincji Latiny. Na pewno docenicie dojazd wśród zieleni, spiralnie ułożone mury tworzone w X-XV wieku, oraz architekturę średniowiecza i renesansu, w tym 9 doskonale zachowanych wież i 3 bramy miasta

.DSC_0286

DSC_0322

DSC_0307DSC_0299

 

Na niektórych murach a także przy doniczkach z kwiatami zauważycie przytwierdzone poematy – dowiedziałam się, że to pozostałość po jednym z konkursów literackich w minionych latach. Dla mnie to genialny pomysł, nadają dodatkowo romantyczności spacerom wśród zacisznych zaułków.

DSC_0291.JPG
Poezja na murach w Bassiano
DSC_0315
A może by tak… pobawić się w chowanego? My spróbowaliśmy 🙂

 

Jak się domyślacie,  miasteczko na wzgórzu ma również taras z widokiem na malownicze okolice.

DSC_0321
Taras widokowy w Bassiano

Z jakich specjałów kulinarnych słynie Bassiano? Przede wszystkim z surowej szynki, prosciutto crudoCo roku organizowana jest  Sagra del Prosciutto. Skosztujcie również oliwy z oliwek oraz serów: pecorino lepino, giuncata i impanata.

DSC_0292
Prosciutto crudo di Bassiano

Wiedzcie, że być w Bassiano i nie wybrać się na małą degustację serów i wędlin to niepełna wyprawa w to miejsce! 🙂

Szczerze polecić mogę Taverna del Brigante, gdzie spędziliśmy przemiło czas popijając wino z Cori i delektując się talerzami serów i wędlin, chrupiącym chlebem, oliwkami, bakłażanami i cukiniami w zalewie octowej a na deser świeżutkimi ciambelle al vino, maczanymi w winie. Planowaliśmy zjeść jeszcze pierwsze czy drugie danie, lecz sama przystawka okazała się przeogromna! Lokal prowadzony jest przez przesympatyczną rodzinę! Naprawdę warto tam zajrzeć.

DSC_0294
Przystawka w „Taverna del Brigante” : lokalne sery i wędliny
DSC_0293
Wino z Cori w „Taverna del Brigante”

Jesteście wielbicielami trekkingu?  Monte Semprevisa znajduje się na wysokości 1 536 m.n.p.m. a Bassiano to podobno świetna baza wypadowa!

Ponadto, w Bassiano urodziły się dwie ważne osobistości, z których miasteczko jest szczególnie dumne: Aldo Manuzio, XV- wieczny drukarz, „ojciec” kursywy, oraz Vincenzo Pietrosanti, XVI- wieczny mnich- rzeźbiarz, którego dzieła – drewniane rzeźby przedstawiające Jezusa na krzyżu, naturalnej wielkości – zdobią kościoły i sanktuaria m.in. w Rzymie, Latinie, Frosinone czy Viterbo. Jeden z najważniejszych krucyfiksów przez niego wykonanych znajduje się w Sanktuarium w grocie w Selvascura, 3 km od Bassiano.

Bassiano słynie również ze wspomnianego wcześniej festiwalu Sagra del Prosciutto dla wszystkich łakomczuchów a także Festa dei Fauni dla ciekawych folkloru tego miejsca (na którym również nie zabraknie kulinarnych doznań! ) Tradycja święta Festa dei Fauni dotyczy wierzeń pogańskich,  zapalano ogniska dla powitania nowej pory roku.  Faun to w mitologii rzymskiej bóg natury, opiekun pasterzy. Do teraz w centrum miasta w ten dzień wznieca się ogniska, konkurując które ognisko okaże się najwyższe.  Jest to okazja do poznania obyczajów Bassiano i miasteczek Gór Lepini, skosztowania przysmaków, obejrzenia ciekawych występów a także zatańczenia tradycyjnego tańca „saltarello”. Festa dei Fauni ma miejsce w maju.

15 dzieł sztuki, których nie możesz przegapić będąc w Rzymie

 

 

Rzym- cudowne miasto sztuki! Nie wystarczy przyjechać raz by poznać wszystkie znajdujące tu się dzieła. Wiele muzeów oferuje tak wiele, że parę godzin w nich spędzone to wciąż za mało. Jak zorganizować swój przyjazd, jeśli chce się zobaczyć jak najwięcej światowej sławy tworów sztuki, lecz ma się do dyspozycji tylko parę dni?

Tworząc tą listę miałam naprawdę wielkie dylematy. Po pierwsze dlatego, że trudno z tak szerokiej listy wybrać te naprawdę najlepsze, lista mogłaby nie mieć końca… Wspaniałości w Rzymie nie brakuje, znajdują się tam dzieła najwybitniejszych artystów świata jak Caravaggio, Michał Anioł, Bernini czy Rafael.

Po drugie, na pewno trudno dogodzić wszystkim, każdy może mieć inne gusta i z wieloma wyborami się nie zgodzić. Mimo to mam nadzieję, że lista może być dla wielu z Was przydatna i posłużyć jako przewodnik dla wielbicieli sztuki w Rzymie.

1. Pieta’ – Michał Anioł

Rzeźba wykonana przez Michała Anioła znajduje się w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Jest to jedno z najpiękniejszych przedstawień Jezusa i Jego Matki po ukrzyżowaniu: Maryja nie wygląda na ponad pięćdziesięcioletnią kobietę, a twarz Jezusa nie jest naznaczona cierpieniem.

Co więcej, temat Jezusa na kolanach Matki był w tamtych czasach powszechny w krajach północnych, ale jeszcze nie we Włoszech, rzeźba była wiec pewnego rodzaju nowością.

Jest to jedyna rzeźba, na której artysta złożył swój podpis.

la-pieta-di-michelangelo-corbis_650x435
Pieta’ – Michał Anioł, źródło

 

2. Szkoła ateńska- Rafael Santi

Fresk namalowany przez Rafaela ukazuje spotkanie największych filozofów starożytności zajętych dyskusją naprzeciw budynku w stylu klasycznym.

Każdy detal ma tu znaczenie, każda postać przedstawiona jest celowo w taki a nie inny sposób. Grupa na najniższych stopniach po prawej jest powiązana ze światem geometrii. Filozofowie przedstawieni po stronie prawej związani są ze światem natury. W centrum widzimy Platona i Arystotelesa, a obok nich kontynuatorów ich myśli filozoficznych. Co ciekawe Rafael ujął również współczesnych sobie najwybitniejszych artystów: Platon ma twarz Leonarda da Vinci, Heraklit Michała Anioła, a siebie samego Rafael przedstawił jako Apellesa.

Fresk znajduje się w Stanza della Segnatura w Muzeach Watykańskich.

scuola
Szkoła Ateńska, źródło

3. Grupa Laokoona

Grupa rzeźb wykonana przez Agesandra z Rodos, Atenodora i Polidora około I wieku p.n.e. Przepiękny dowód na niesamowite umiejętności już w czasach starożytnych! Dzieło przedstawia w sposób bardzo szczegółowy tragiczny moment zesłania przez bogów wężów, które zabiły Laokoona i jego synów.

Grupę Laokoona znajdziecie w Museo Pio Clementino w Muzeach Watykańskich.

1st century ---  --- Image by © Araldo de Luca/CORBIS
Grupa Laokoona, źródło

4. Przemienienie pańskie- Rafael Santi

Obraz ilustrujący Przemienienie na górze Tabor przestawia w zasadzie dwie sceny z Ewangelii: przemienienie oraz przyprowadzenie epileptyka. Góra obrazu pełna jest jasności i ładu, dolna część natomiast utrzymana jest w ciemności i chaosie.

Było to ostatnie dzieło wykonane przez Rafaela. Można je podziwiać w Pinakotece w Muzeach Watykańskich.

trasfigurazione
Przemienienie Pańskie, źródło

5. Stworzenie Adama – Michał Anioł

Fresk bez wątpienia najchętniej oglądany w Kaplicy Sykstyńskiej.

Adam ukazany jest jako młody mężczyzna o idealnym, muskularnym ciele w momencie, gdy Bóg tchnie w niego życie. Bóg, otoczony jest przez aniołów, sprawia wrażenie ogromnego i majestatycznego.

creazione
Stworzenie Adama, źródło

6. Pluton i Prozerpina- Giovanni Lorenzo Bernini

Rzeźba przedstawia moment porwania pięknej Prozerpiny, córki Jowisza, przez potężnego i brutalnego Plutona, boga podziemi.  Choć pozy postaci ukazane są w sposób teatralny, to Bernini, mistrz naturalnego odwzorowywania, zadbał o detale, by scena wydawała się niemalże prawdziwa: skóra Prozerpiny poddająca się mocnemu uściskowi jakby była miękka a nie zrobiona z marmuru, oraz ekspresja jej twarzy wyrażająca trwogę.

Rzeźbę obejrzeć można w Galerii Borghese.

 

proserpina_bernini
Pluton i Prozerpina, źródło

7. Złożenie do grobu- Caravaggio

Wyrazisty obraz mistrza Caravaggio można podziwiać w Pinakotece w Muzeach Watykańskich.

Autor wprowadził do sztuki światłocień, co widać dobrze na tym dziele- płyta grobu wydaje się prawie wychodzić poza płótno!  Jest jeden z niewielu obrazów artysty docenionych jeszcze za jego życia.

42-caravaggio_deposizione-di-cristo
Złożenie do grobu, źródło

8. Św. Hieronim piszący – Caravaggio

Autor ujął Świętego w momencie tłumaczenia przez niego Pisma Świętego. Święty pochyla się nad biurkiem, na którym leżą trzy księgi i trupia czaszka. Światło oświetla głowę Hieronima, czaszkę oraz napis na księdze: „solo in presenza della morte si comprende e s’illumina il libro della vita” czyli „tylko w obecności śmierci można zrozumieć i uświadomić sobie księgę życia”. Robi wrażenie!
Obraz zobaczyć można w Galerii Borghese.

giro
Św. Hieronim piszący, źródło

9. Sąd Ostateczny- Michał Anioł

Fresk, nad którym artysta pracował 7 lat, znajduje się w Kaplicy Sykstyńskiej.

Dzieło niesamowicie złożone: znajdują się na nim m.in. anioły niosące atrybuty męki pańskiej, Chrystus jako Sędzia Sprawiedliwy w łunie światła, Strefa Dusz Sprawiedliwych, wśród których pojawiają się przodkowie Jezusa, w innej strefie dojrzymy, świętych, męczenników i apostołów, dusze wznoszące się do Nieba za pomocą różańca, aż w końcu Piekło ilustrujące III Pieśń Piekła z Boskiej Komedii. W tym arcydziele nie brakuje również elementów kabalistyki, oraz przekazu przez autora własnych myśli i poglądów.

giudizio
Sąd Ostateczny, źródło

10. La Verita’ – Bernini

La Verita’ czyli Prawda to nieukończone dzieło Berniniego, które można obejrzeć w Galerii Borghese.

Prawda jest przedstawiona w formie alegorii jako kobieta, która zostaje rozebrana, czy raczej odkryta, przez czas. Druga część rzeźby, czyli Czas, nie została nigdy zrealizowana.

verita
La Verita’ , źródło

11. Archanioł Michał- Guido Reni

Obraz przedstawiający Archanioła, który depcze głowę diabła, wywołał niemałe poruszenie nie tylko ze względu na to jak pięknie artysta ujął Anioła, lecz jak realistycznie przedstawił brzydotę szatana. By było jeszcze ciekawiej, uznano, że diabeł ma znajomą twarz… kardynała Pamphilij, który wcześniej wypowiadał się w gardzący sposób o Guido. Taka oto zemsta!

Obraz znajdziecie w Kościele Santa Maria Immacolata.

archaniol.jpg
Archanioł Michał, źródło

12. Apollo i Dafne- Bernini

Rzeźba przedstawia moment, w którym nimfa Dafne ucieka przed zakochanym w niej Apollo, przemieniając się w drzewo wawrzynu, tak jak poprosiła swego ojca, boga Penejosa. Bohaterzy mają bardzo wyraziste twarze, przedstawieni są w ludzkiej postaci. Rzeźba, uznawana za jedną z najpiękniejszych tego artysty, znajduje się w Galerii Borghese.

apollo_dafne-640x853
Apollo i Dafne, źródło

13. Sarkofag małżonków

Pochodzący z VI w. p.n.e. terakotowy sarkofag jest jednym z najbardziej romantycznych dzieł sztuki! Ten okaz sztuki etruskiej przedstawia uśmiechniętą parę leżącą na kanapie podczas wspólnej uczty. Znajdziecie ją w Villa Giulia.

sarcofago-degli-sposi
Sarkofag małżonków, źródło

14. Ekstaza św. Teresy- Bernini

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych, ale jednocześnie jedna z najbardziej podziwianych rzeźb na świecie. Wykonana przez Berniniego marmurowa rzeźbę z epoki Baroku można podziwiać w Kościele Matki Bożej Zwycięskiej.

Uwieczniona przez Berniniego scena to mistyczne przeżycie ekstazy przez św. Teresę w momencie, tuz przed tym jak anioł wbił w nią włócznie. Usta Świętej otwierają się jakby w  jęku, Anioł natomiast uśmiecha się intrygująco.

lestasi-s-teresa
Ekstaza Św. Teresy, źródło

 

15. Paolina Borghese – Antonio Canova

Rzeźba neoklasyczna wykonana przez Antonio Canova, przedstawiająca siostrę Napoleona Bonaparte. Po śmierci swego pierwszego męża, Paolina wyszła za rzymskiego księcia, Camillo Borghese. Przedstawienie 25-letniej kobiety porównywane jest do obrazu Giorgionego pt. Śpiąca Wenus, a druga nazwa rzeżby to Venus Victrix czyli Zwycięska Wenus. Paolina nie tylko tak jak Wenus opiera się na prawej ręce prezentując swoje wdzięki, ale również w lewej ręce trzyma jabłko, które Afrodyta (czyli kulturze rzymskiej Wenus) dostała od Parysa, jako uznanie jej za najpiękniejszej.

Rzeźba znajduje się w Galerii Borghese.

paolina-borghese-canova-analisi
Paolina Borghese, źródło

 

Znaliście je wszystkie? Udało się Wam już zobaczyć któreś z nich na własne oczy? A może coś pominęłam i chcielibyście się tym podzielić z resztą czytelników? Piszcie śmiało w komentarzach 🙂
A może zainteresował Was ten temat i już szukacie lotów do Rzymu?

 

Ikona wpisu: źródło

Sabaudia- mała włoska Kalifornia

Budzisz się rano w pięknej białej willi, odsuwasz rolety i spoglądasz na turkusowe morze. Nie musisz wcale jechać na drugi kontynent, by poczuć się jak gwiazda Hollywood. Sabaudia, miasteczko leżące 90 km od Rzymu, to wyjątkowe miejsce, które upodobali sobie włoscy bogacze i celebryci i wybudowali tam przepiękne wille na wydmie odgradzającej jezioro od morza.

 

Sabaudia od swoich początków (czyli od roku 1933, gdy oprócz niej powstały 4 inne miasteczka na Bagnach Pontyjskich: Latina, Aprilia, Pomezia, Pontinia) zamieszkiwana była przez rzymską inteligencję, w czasach powojennych natomiast nastąpił jej prawdziwy rozkwit. Swoje wille utworzyli tam m.in. Moravia, Pasolini, Emilio Greco, Vittorio De Sica, Fellini. W jednej z willi mieszkała również Anita Ekberg– tak, ta sama, która wzięła kąpiel  w Fontannie di Trevi w filmie „Słodkie życie”. Innym właścicielem jednej z pięknych posiadłości jest Francesco Totti, największy ulubieniec Rzymu, il Capitano Romy.

Slider1.jpg
Wille w Sabaudii, źródło

Na terenie Sabaudii, a już szczególnie jej willi, zostało nakręconych wiele filmów, m.in. „Rozwód po włosku” zwycięzca Oscara! Co więcej, w Sabaudii odbywa się co roku Sabaudia Film Commedia Festiwal.

Również Wy możecie spędzić swój urlop w takich luksusach. Wpisując w wyszukiwarkę „ ville Sabaudia” gwarantuję, że wyświetli się Wam mnóstwo ciekawych opcji!

maxresdefault.jpg
Villa Moravia, źródło

Sabaudia szczyci się tym, że pomimo tego splendoru, pozostała wciąż „nieskażona” atrakcjami bogaczy: klubami czy drogimi sklepami.

Dokańczając pierwotną myśl: Budzisz się rano w pięknej białej willi, odsuwasz rolety i spoglądasz na turkusowe morze. Piaszczysta plaża zachęca do przyjemnego spaceru. Nad spokojem Twojego idealnego poranka czuwa majestatyczna góra w kształcie twarzy czarownicy (Maga Circe czyli wróżbitka Kirke). Podchodzisz do okien po drugiej stronie swojej posiadłości a tam wspaniałe jezioro Paola z tajemniczym małym kościółkiem. Do szczęścia brakuje Ci już tylko pysznego posiłku – a o to nietrudno na terenie Lazio 🙂

Sabaudia to miasto o wielu obliczach!

Zanurzenie się w jej krystalicznie czystym morzu to prawdziwa przyjemność!

Po jeziorze Paola warto przepłynąć się kajakiem. Często organizowane są tam zawody kajakarskie!

dscn9857
Jezioro Paola widziane z wydmy. W tle Góry Lepini

Nad samym brzegiem jeziora, w ustronnym miejscu, znajduje się malutkie Sanktuarium Santa Maria Della Sorresca. Wody jeziora z przyjemnym dla ucha szumem obmywają brzegi, Sanktuarium zadziwia swoim spokojem, po drugiej stronie jeziora, przy willach, widać małe przyjęcie weselne oprawione w świetną muzykę.Czysta poezja!

dsc_9902
Kojący spokój na Jeziorze Paola
dsc_9907
Sanktuarium Santa Maria della Sorresca

Cesarz rzymski, Domicjan, również doceniał piękno jeziora i morza Sabaudii i wybudował tam Villa di Domiziano. Pozostałości po Willi sprawiają, że zastanowicie się jak możliwe było skonstruować taką perfekcję bez obecnie znanych nam nowoczesnych środków!

Również centrum miasta zasługuje na uwagę; Sabaudia uważana jest za miasto-symbol włoskiej architektury racjonalistycznej. Natomiast muzeum, które możecie odwiedzić to Muzeum Emilio Greco, w którym możecie podziwiać liczne obrazy i rzeźby podarowane miastu przez tego artystę.

dsc_9909
Widok na Monte Circeo, jezioro Paola, w lusterku architektura racjonalistyczna Sabaudii

Ikona wpisu: źródło

 

7 elementów romantycznego wyjazdu do Rzymu

Rzym to miasto o wielu obliczach. Bez wątpienia odnajdą się tu miłośnicy historii – w końcu mówi się o nim jako o kolebce cywilizacji, a miasto pełne jest godnych podziwu zabytków. Poszukiwacze dobrej zabawy nie rozczarują się – stolica Włoch aż tętni życiem, nietrudno znaleźć pełne ludzi i porywającej muzyki knajpy. Wielbiciele wybornej kuchni rozsmakują się w znakomitych włoskich lub typowo rzymskich potrawach. Romantycy natomiast… zakochają się! 🙂 W sobie nawzajem i w Rzymie!

Rzym uważany jest za jedno z najbardziej romantycznych miejsc na Ziemi – prawdopodobnie obok Paryża czy Wenecji. I słusznie! Wąskie uliczki, nastrojowo oświetlone miejsca spacerowe nad Tybrem, wspólne odkrywanie sekretów Wiecznego Miasta, czy kolacja we dwoje przy misie pełnej spaghetti i lampce dobrego wina- nic dodać nic ująć, Rzym zaprasza wszystkich zakochanych!

Przedstawiam Wam 7 elementów romantycznego wyjazdu do Rzymu.

  1. Przejażdżka skuterem

Komu Rzym nie kojarzy się z pomykającymi po ulicach Vespami? A czy to nie romantyczne przejechać się taką Vespą ze swoją drugą połówką?

W Rzymie opcji wypożyczenia skutera jest mnóstwo! W zależności od tego jaki model wybierzecie, od czasu jaki chcecie poświęcić na przejażdżkę czy od zasobności portfela, możecie znaleźć wypożyczalnie z odpowiednimi dla Was wariantami.

Po wpisaniu w wyszukiwarkę „Vespa Roma” znajdziecie bardzo dużo możliwości.

Dla tych, co chcieliby na skuter wsiąść na parę godzin, przykładowe ceny to 30-40 euro za 4 godziny.

Cały dzień takiej przyjemności może kosztować od 40 euro za Vespę 50 do 120 euro za Scooter T-Max530 abs.

Proponowane są również wyjazdy tematyczne!

vacanze_romane_film
Tak mogą wyglądać Wasze wakacje w Rzymie! źródło

Zainspirowaliście się kultowymi filmami kręconymi w Rzymie? W Rzymie nic nie jest niemożliwe, poczujcie się jak bohaterzy filmu przejeżdżając przez miejsca gdzie zostały nakręcone Wasze ulubione sceny. 

Dostępne są także przejażdżki po 7 wzgórzach, sekretnymi ulicami, nocne odkrywanie miasta czy kulinarna podróż: Vespa + przystanki w znakomitych rzymskich kawiarniach, osteriach czy trattoriach.

2. Tysiące róż!

Najbardziej romantyczne kwiaty? Oczywiście róże! A może zamiast podarować Jej jedną, od razu zanurzyć się w zapachu tysięcy róż?

dscn9822
Roseto, Ogród Róż w Rzymie

Przy Circo Massimo znajduje się Ogród Róż, Roseto, Poczujcie prawdziwa magię podziwiając i wąchając różne odmiany tych urokliwych kwiatów, nazwanych m.in. Victor Hugo, Edith Piaf, Marie Curie. Podobno jedna z odmian, Mutabilis, potrafi zmienić swój kolor nawet 7 razy w ciągu 5 dni.

 

Róże, alejki, ławeczki i do tego widok na starożytne pozostałości Wiecznego Miasta- brzmi jak spacer idealny!

Pamiętajcie, że róże kwitną w maju, a ogród otwarty jest od kwietnia do czerwca 🙂

dscn9830

dscn9833

dscn9838

  1. Sekrety zakochanych

Każda romantyczna historia zazwyczaj wiąże się z sekretami, o których wiedzą tylko zakochani. Cudownie mieć wspólnika! Rzym to bogactwo miejsc pełnych kultury, starożytnego świata, znakomitych dziel sztuki, architektury, ale nie każda wyprawa do Wiecznego Miasta musi wiązać się z wizytą w znanych miejscach, o których wie każdy! Znajdźcie więc miejsca, gdzie będziecie mogli przekazać ukochanej osobie jakąś ciekawą tajemnicę!

  • Kopuła Bazyliki Św, Piotra? Przecież wszyscy ją widzieli, a najlepiej oczywiście z Placu. Nic podobnego! Zabierz swoją drugą połówkę w miejsce, gdzie zupełnie się tego nie spodziewając, przez dziurkę od klucza zobaczy unikatowy widok! Adres: Piazza dei Cavalieri di Malta, 4

    pietro
    Kopuła przez dziurkę od klucza, źródło
  • Wybierzcie się do Galerii Spada! Przyjrzyjcie się monumentalnej rzeźbie Marsa. Ale zaraz.. na pewno monumentalnej? Okazuje się, że architekt Francesco Borromini, by usatysfakcjonować widza, postanowił wprowadzić pewną grę optyczną: sufit opada, podłoga zmierza lekko ku górze . Obserwatorowi wydaje się jakby korytarz miał ok 20 m a figura na jego końcu zdaje się gigantyczna. Okazuje się jednak, że figura ma tylko 80 cm!

    Galleria Spada
    Rzeźba Marsa, źródło
  • Niedaleko Dworca Termini znajduje się plac Vittorio Emanuele II, wydawałoby się zwykły plac na który raczej szkoda czasu. Tymczasem właśnie tam macie okazję, by rozszyfrować kod pozwalający na odkrycie sekretu kamienia filozoficznego! Znajdźcie niepozornie wyglądające Magiczne Drzwi (Porta Magica), zwane też Alchemicznymi Drzwiami (Porta Alchemica), które są strzeżone przez dwie statuetki egipskiego bożka Bes. Według legendy alchemik Giuseppe Francesco Borri pewnej nocy poszukując magicznej trawy, dzięki której mógłby produkować złoto, wszedł przez Magiczne Drzwi, pozostawiając a zewnątrz swoje zapiski pełne enigmatycznych znaków, które prawdopodobnie zawierały sekret kamienia filozoficznego. Właściciele willi, na terenie której znajdowały się wtedy Drzwi, postanowili wyryć na nich owe znaki, w nadziei, że pewnego dnia ktoś je rozszyfruje.
    Nieczęsto znajdziecie informacje o Magicznych Drzwiach w przewodnikach o Rzymie, nie znajdziecie też wokół nich dzikich tłumów. Poczujecie się więc jak jedni z niewielu, którzy ten sekret odkrywają!

    27926gep
    Magiczne Drzwi, źródło

 

  1. Czułe słówka przy fontannie.

Czy wiecie, że w Rzymie znajduje się ponad 2000 fontann? To oznacza, że macie przynajmniej 2000 opcji, by przy nastrojowym szumie wody wyznać swe uczucia ukochanej osobie 🙂
Czy będzie to monumentalna Fontana di Trevi? Tam najlepiej udać się wieczorem, gdy przejdą już największe tłumy turystów, a przyćmione światło utworzy magiczną atmosferę.

notte-fontana-di-trevi-fronte
Fontana di Trevi , źródło

A może uwielbiana przez Rzymian Fontana dell’Acqua Paola, zwana ‚Er Fontanone’? Fontanna bywała tłem w niektórych filmach (np w „Wielkie Piękno”), a tuz przy niej odkryjecie niepowtarzalny widok na Rzym!

fontanone-acqua-paola
Fontana dell’Acqua Paola, żródło

 

 5. Romantyczna kolacja

Z romantycznym wieczorem kojarzymy oczywiście również romantyczną kolację! Na to możliwości jest naprawdę wiele!

  • Jesteście prawdziwymi smakoszami i lubicie wspominać dobre jedzenie przez parę dni? Polecam Wam 3 wyborne miejsca:
  •  Trattoria Lo Scopettaro przy Lungotevere Testaccio, 7 (najlepiej zróbcie rezerwację), gdzie po zasmakowaniu friggitelli czyli smażonych lub pieczonych słodkich papryczek nie mogłam przestać o nich myśleć!
  • Osteria Barberini przy Via Della Purificazione, 21 , stamtąd nie możecie wyjść  bez spróbowania specjalności szefa kuchni, Cacio Pepe e Funghi Porcini. Poezja!
  • Birreria Moretti przy 166, Via Dei Serpenti to właściwie Browar, ale ciekawy wystrój i carbonara jaką tam serwują na zawsze pozostaną w Waszej pamięci.
  • A może marzycie o eleganckiej kolacji na tarasie z widokiem na najbardziej znane miejsca w Rzymie? Ceny oczywiście będą wyższe niż w powyższych wariantach, ale jeśli to specjalna okazja to może się skusicie.
  • Restauracja Roof Garden w Hotelu Forum przy Via Tor de’ Conti, 25-30, proponuje  kolację na tarasie na piątym piętrze z widokiem na Forum Romanum.
  • W Roof Hotel Capo D’Africa  przy Via Capo d’Africa 54 możecie skosztować wykwintnych potraw  dobrego wina siedząc na wygodnych kanapach i spoglądając na Koloseum.
  • Widoki na Koloseum oferuje również Restauracja Aroma przy Via Labicana 125, która poszczycić się może jedną gwiazdką Michelin.

    dsc4909
    Restauracja Arom, źródło

 

  1. Pocałunek przy panoramie Rzymu

Oto kilka propozycji skąd możecie ujrzeć Wieczne Miasto z różnych perspektyw:

  • Odwiedźcie Zamek Świętego Anioła. Wejdźcie na taras skąd rozpościera się widok prawie 360 stopni na Rzym!
  • Wjedźcie skuterem na Janikulum ( Gianicolo), wejście od via Garibaldi.
  • Jednym z ulubionych miejsc dla zakochanych jest Zodiaco, część Monte Mario, skąd można przejść się również Vialetto degli Innamorati, czyli uliczką Zakochanych

    zodiaco
    Zodiaco, źródło
  • Pincio– ponad dwoma wielkimi placami: Piazza di Spagna oraz Piazza di Popolo znajduje się to niezwykłe wzgórze, gdzie bogaci Rzymianie zakładali swoje wille.
  • Giardino degli aranci- spacer po Ogrodzie Pomarańczy, wejście od piazza S. Pietro d’Illiria, via di S. Sabina

    dscn0067
    Widok z Ogrodu Pomarańczy

 

Oczywiście każde z tych miejsc możecie wykorzystać na obserwowanie zachodu słońca. Widok Rzymu oświetlonego przez czerwieniejące słońce może bardzo przypaść Wam do gustu!

 

  1. Spacery

W Rzymie miejsc do romantycznych spacerów nie brakuje!

  •  Przechadzka nad Tybrem jest zachwycająca o każdej porze dnia! Odbijające się w wodzie wspaniałe budowle, cisza,spokój, wieczorem klimatyczne oświetlenie..
  • Gubienie się wśród rzymskich uliczek– to coś co ja osobiście uwielbiam! Nie potrzeba planu, idziecie przed siebie i wchodzicie w każdą uliczkę, która akurat Wam się spodoba mijając rodznne sklepiki, urokliwe małe knajpy przy których akurat macie ochotę wypić kawę, urocze zaułki, starożytne pozostałości, których po drodze naprawdę jest wiele! Słowem, odkrywacie prawdziwe rzymskie życie codzienne. Najbardziej polecam Wam gubienie się w Rione V Ponte oraz Trastevere. Zachwytom nie będzie końca!
  • Most Mulwijski (Monte Milvio)- to most zakochanych, gdzie jeszcze do niedawna pary mogły zawieszać swe kłódki na znak wiecznej miłości, wzorując się na znanej książce „3 metry nad niebem”.

 

Jak widzicie Rzym jest naprawdę klimatycznym miastem, gdzie można spędzić niebiańskie chwile we dwoje. Pamiętajcie jednak, że nie trzeba wcale trzymać się jakiegoś utartego planu, by Wasza chwila była wyjątkowa, że wystarczy przecież towarzystwo ukochanej osoby i zwykła uliczna knajpa zamienia się w niesamowicie romantyczne miejsce! Na tym polega właśnie urok tego miasta, każdy jego element może okazać się dla Was niezapomniany i utworzyć Wasze najmilsze wspólne wspomnienia!